Każdy wierny kibic, bez względu na to czy trzyma kciuki za sportowców czy za bohaterów rodem z Hollywood, ma swoją listę czynności, które potrafią popsuć nawet największe telewizyjne święto. Dla zdecydowanej większości panów kluczem do radości czerpanej z oglądania jest możliwość pełnej koncentracji na boiskowych wydarzeniach. Dlatego 47% z nich irytują rozmowy prowadzone w trakcie oglądania, a 34% niechętnie reaguje, gdy ktoś prosi ich o rezygnację ze śledzenia kluczowej partii spotkania na rzecz wykonania domowych obowiązków.
Kobiety, zarówno fanki jak i futbolowe abstynentki, nie znoszą gdy ich partnerzy zbyt dynamicznie zmieniają kanały (60%). Podobnie jak w przypadku panów, nie przepadają, gdy oglądaniu telewizji towarzyszy hałas (47%) czy rozmowy (23%), które zaburzają relaksującą atmosferę związaną z ich wolnym czasem.
Jednym z celów piłkarskich mistrzostw jest krzewienie szacunku między piłkarzami i kibicami różnych krajów. Czy telewidzowie mieszkający pod jednym dachem również hołdują tym zasadom? Według przeprowadzonych przez UPC badań, 51% mężczyzn i 52% kobiet stara się uwzględnić opinię drugiej osoby, gdy kontroluje pilota. Jednocześnie jeden na trzech Polaków samodzielnie podejmuje taką decyzję. Panowanie nad pilotem ma ogromne znaczenie, zwłaszcza, że w statystycznym Polskim domu jest wyłącznie jeden telewizor a 70% z nas najczęściej zasiada przed nim między godziną 19 a 22. Na szczęcie coraz popularniejsze są rozwiązania wykorzystujące interaktywny charakter telewizji. 28% mężczyzn i 30% kobiet deklaruje, że wykorzystuje możliwość nagrania programu, co z pewnością sprzyja domowemu porozumieniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz