Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskiej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą polskiej. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 lipca 2012

Media wykreowały Fornalika na trenera polskiej kadry

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski, prócz tego, że uzyskał najwięcej zwolenników w zarządzie PZPN, miał też silne wsparcie dziennikarzy. Jeszcze zanim został wybrany na stanowisko, media wykreowały go na nowego szkoleniowca kadry - wynika z analizy Press-Service Monitoring Mediów".Od kiedy na dobre rozgorzały spekulacje dotyczące wyboru następcy Franciszka Smudy, o dotychczasowym szkoleniowcu Ruchu Chorzów ukazało się aż 430 publikacji. Jego główny konkurent - Jerzy Engel - mógł liczyć jedynie na przekaz o sile jednej trzeciej z tego (138). Przez dłuższy czas wydawało się, że liczącą się w tym wyścigu postacią będzie Piotr Nowak. Na jego temat dziennikarze pisali więcej niż o Engelu (151). Liczby te dotyczą tekstów, jakie ukazały się od 28 czerwca do 9 lipca br. W tym okresie, wciąż najchętniej wzmiankowanym trenerem był Franciszek Smuda - aż 1,2 tys. publikacji. Piotr Nowak w badanym okresie dwukrotnie wyprzedził Fornalika pod względem dziennej liczby publikacji. Były to jednak wyniki tylko nieznacznie lepsze. Im bliżej wyborów, tym jego kandydatura traciła na znaczeniu, co miało również odbicie w prasie i internecie.

Przed posiedzeniem zarządu PZPN, media sugerowały, że Fornalik ma ostrą konkurencją, co ostatecznie okazało się nieprawdą. Otrzymał on aż jedenaście głosów zarządu przy czterech Engela i zerze Jacka Zielińskiego, którego kandydatura także w środkach masowego przekazu nie była brana poważnie.

W dniu wyborów Fornalik zdecydowanie zdystansował resztę kandydatów. Liczba 1,1 tys. publikacji w ciągu 24 godzin świadczy o uzyskaniu statusu jednej z najbardziej medialnych osób dnia. Na wykresie 2. wyraźnie widać, że o Fornaliku pisano tego dnia częściej niż o jego rywalach w wyścigu o stanowisko i Franciszku Smudzie łącznie.

W mediach społecznościowych Fornalik początkowo ustępował pozostałym kandydatom. Wynikało to z ich specyfiki. Więcej emocji budziła ponowna kandydatura Jerzego Engela - osoby ze ścisłego kierownictwa PZPN - oraz możliwy powrót ze Stanów Zjednoczonych Piotra Nowaka. Z biegiem czasu proporcje diametralnie odwróciły się. W dniu wyboru, Fornalik stał się już gwiazdą i posty z jego udziałem stanowiły ponad 90 proc. wszystkich. PRESS-SERVICE Monitoring Mediów

piątek, 20 lipca 2012

Media o wyborze Waldemara Fornalika na trenera polskiej (raport)

Firma Newton Media zbadała, jak w ostatnim dniach komentowano to wydarzenie. Przeanalizowano wszystkie publikacje, które ukazały się w wybranych mediach (prasa, internet, radio i telewizja) od 10 do 12 lipca 2012. W sumie odszukano
1245 przekazów medialnych, które spełniały kryteria wyszukania (nazwisko selekcjonera). Najwięcej informacji ukazało się w internecie - 908. W prasie było to 187, a w radiu i telewizji - 150. Media informowały, że wybór Fornalika nie był zaskoczeniem. "Waldemar Fornalik w głosowaniu członków zarządu PZPN otrzymał 11 głosów, a Jerzy Engel trzy, Jacek Zieliński zero, a jedna osoba się wstrzymała. W nowej roli 49-letni Fornalik zadebiutuje 15 sierpnia w meczu towarzyskim z Estonię w Tallinnie. Jesienią rozpoczną się eliminacji mistrzostw świata 2014 r. Urodzony w Mysłowicach szkoleniowiec będzie 45 selekcjonerem reprezentacji Polski" (Dziennik Wschodni; 11.07.2012; "Merytoryczny wybór"; str.19).

Chętnie przybliżano czytelnikom sylwetkę nowego selekcjonera, a przede wszystkim jego sukcesy:
• "Urodzony w 1963 roku w Myślenicach Fornalik jako piłkarz zdobył z Ruchem Chorzów ostatnie w historii tego klubu mistrzostwo Polski w sezonie 1988/89. W barwach tego klubu wystąpił - jako obrońca - w latach 1983-94 w 233 meczach" (gazetawroclawska.pl; 10.07.2012; "Waldemar Fornalik - cichy człowiek z Cichej").
• "Waldemar Fornalik trenerem w klubie, w którym spędził całą zawodniczą karierę, został w 2009 roku. Tutaj poczuł się jak w domu i szybko zaczął sprawiać, że Ruch wracał do lat swojej świetności. Ledwie kilka miesięcy później został wybrany trenerem roku przez tygodnik Piłka Nożna" W sezonie 2011/2012 Ruch otarł się o mistrzostwo Polski, dotarł też do finału Pucharu Polski, a Fornalik został uznany najlepszym trenerem polskiej Ekstraklasy" (przegladsportowy.pl; 10.07.2012; "Waldemar Fornalik - nowy selekcjoner biało - czerwonych").

Jak to w takich sytuacjach bywa, pojawiły się komentarze za:
• "Po Smudzie czas na Fornalika, polskiego Joachima Löwa selekcjonerem zostanie Waldemar Fornalik, twórca ostatnich wielkich sukcesów Ruchu Chorzów, w którym zbudował coś z niczego, a to w kontekście polskiej reprezentacji wymarzone wręcz referencje" (gloswielkopolski.pl; 10.07.2012; "Fornalik selekcjonerem reprezentacji. Panie Waldku, pan się nie boi!"),

oraz przeciw:

• "Wielu kibicom nie podoba się decyzja Zarządu PZPN. Przypominają, że nowy opiekun kadry niczego nie wygrał (z Ruchem Chorzów był drugi w lidze i Pucharze Polski), że nie ma dużego doświadczenia itd" (Express Bydgoski; 12.07.2012; "Dajmy szansę Fornalikowi"; str.21)

Niemal w każdym źródle cytowano wywiady z nowym selekcjonerem.
Fornalik podkreśla, że:
• "Nie byłem bezrobotnym chcącym za wszelką cenę pracować z kadrą" (Polska Gazeta Wrocławska; 12.07.2012; "Nie byłem bezrobotnym chcącym za wszelką cenę pracować
z kadrą"; str.25)
• "Nie stresuję się pracą z gwiazdami reprezentacji. Nie boję się też o swój autorytet u piłkarzy. Przekonam zawodników tym, co mam im do zaoferowania, uświadomię im, że grają nie tylko dla siebie, ale i dla Polski. Po EURO opinie na temat ich występu są różne. Ja pomogę zawodnikom pokazać kibicom, że wciąż są bardzo dobrymi graczami - mówi" (Super Express; 12.07.2012; "Nie boję się gwiazd kadry"; str.20)

Zdradza też plany na najbliższą przyszłość:
• "Nie będzie rewolucji. Nie ma na nią czasu, trzeba się oprzeć na kadrze, jaką mamy - zapowiada Waldemar Fornalik. Nowy selekcjoner mówi również jednak, że nie zamyka przed nikim drzwi" (Dziennik Polski; 12.07.2012; "Jaka będzie kadra Fornalika?"; str.15)
• "Waldemar Fornalik chciałby pracować z Jerzym Dudkiem, Markiem Wleciałowskim i Krzysztofem Warzychą. Te trzy nazwiska podał Waldemar Fornalik w trakcie rozmowy z komisją techniczną PZPN, która przesłuchiwała kandydatów na następcę Franciszka Smudy. - Przedstawiłem swoje typy, ale dziś nie chcę się bawić w spekulacje, bo nie wiem, kto ostatecznie będzie ze mną współpracował - mówi nam Fornalik" (Przegląd Sportowy; 12.07.2012; "Selekcjoner szuka współpracowników"; str.3).

Dzień po wybraniu Fornalika na selekcjonera kadry na światło dzienne wypłynęła informacja,
że trenera wciąż obowiązuje umowa z Ruchem Chorzów, co przyznaje i jednocześnie uspokaja sam prezes PZPN: "Fakt, nie prowadziliśmy dotąd rozmów z chorzowskim klubem. Ruch poinformował jedynie o zaszczycie, jakim jest nominacja dla jego wychowanka i aktualnego trenera, dał mu też upoważnienie do prowadzenia rozmów z nami - przyznał prezes Grzegorz Lato" (Sport; 11.07.2012; "Robota papierkowa"; str.5). Później informowano, że w tym samym dniu Dariusz Smagorowicz, prezes Ruchu Chorzów, rozpoczął rozmowy z przedstawicielami PZPN-u w sprawie rozwiązania kontraktu Waldemara Fornalika. Dzień później (12.07.) na konferencji prasowej Ruchu Chorzów podano, że "Tomasz Fornalik zastąpi na stanowisku szkoleniowca Ruchu Chorzów swojego starszego brata Waldemara Fornalika, nowego selekcjonera reprezentacji Polski" (sport.pl; 12.07.2012; "Tomasz Fornalik nowym trenerem Ruchu").

Wybór nowego trenera zawsze niesie nowe nadzieje. Przed Waldemarem Fornalikiem nie lada zadanie - ma poprowadzić Polskę do finałów mistrzostw świata w 2014 roku w Brazylii. Nowy selekcjoner będzie miał okazję do wykazania się już 15 sierpnia. Wtedy mecz towarzyski nasza kadra rozegra z Estonią w Tallinie. Będzie to ostatni sprawdzian biało-czerwonych przed rozpoczynającymi się we wrześniu eliminacjami do mundialu w 2014 roku.

Metodologia: Analizą objęto publikacje z prasy, internetu, radio I telewizji, w których w dniach 10-12 lipca 2012 r. była mowa o Waldemarze Fornaliku.

sobota, 30 czerwca 2012

Kto trenerem polskiej reprezentacji? Polacy za Polakiem

PZPN dzisiaj jednak nie wybierze nowego trenera polskiej reprezentacji. Jednak z sondażu IIBR dla Newsweeka wynika, że Polacy w roli trenera najchętniej widzieliby Polaka.To już pewne. W dniu dzisiejszym PZPN nie ogłosi nowego trenera polskiej reprezentacji. Agnieszka Olejkowska, rzeczniczka PZPN, na antenie TVN24 powiedziała, że wybór nowego trenera został przełożony na 10 lipca 2012 roku. Z kolei Interaktywny Instytut Badań Rynkowych na zlecenie tygodnika Newsweek Polska zrealizował sondaż, w którym zapytano Polaków kto powinien zostać trenerem reprezentacji Polski. Aż 38 proc. badanych twierdzi, że nowym trenerem powinien zostać Polak, tylko 16 proc. badanych opowiada się za obcokrajowcem w roli trenera. Dla 38 proc. narodowość nowego trenera nie ma znaczenia. Mamy mieszane uczucia co do trenera kadry. Z jednej strony istnieje poczucie, że Franciszek Smuda zawiódł, a był on ostatnią nadzieją kibiców. Z drugiej wielu pamięta aroganckie zachowania Leo Beenhakkera- komentuje dla Newsweeka wyniki sondażu dr Dominik Antonowicz, socjolog z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który od lat bada środowisko kibiców.

Źródło: IIBR Go96!; badanie omnibusowe na reprezentatywnej próbie n=800 Polaków w wieku 15-50 lat, przeprowadzone w dniach 19-22 czerwca 2012.

speedtest Ciekawostki Artykuły biurowe Swingers Reklamy suki Ogłoszenia towarzyskie